Projekt eADOPCJE.org
Strony Adopcyjne:
Cane Corso
Dobermany
Jamniki
Owczarki Niemieckie

Schroniska:
Schronisko w Dyminach
Schronisko w Józefowie
Schronisko w Krotoszynie
Schronisko w Uciechowie

Fundacje i Stowarzyszenia:
Fundacja EMIR
Przytulisko Ali Orzechowskiej

Adopcje w Polsce:
Psom na Pomoc!
Krakowskie Adopcje

Wkrótce także:
'Brzeskie Towarzystwo Miłośników Zwierząt - Przytulisko "Psitul Psisko" w Brzegu'
Adopcje Sznaucerów
Teriery Typu Bull
Adopcje Szczurów


Odwiedzin: 12819 osób.

Warning: fopen(count.dat) [function.fopen]: failed to open stream: Brak dostêpu in /home/anashar/ftp/pwp/nd/bocount.php3 on line 12

Warning: flock() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /home/anashar/ftp/pwp/nd/bocount.php3 on line 13

Warning: fwrite(): supplied argument is not a valid stream resource in /home/anashar/ftp/pwp/nd/bocount.php3 on line 14

Warning: flock() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /home/anashar/ftp/pwp/nd/bocount.php3 on line 15
Osób on-line:



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

MOLI (suczka)


TOLA (suczka)


IRYS (piesek)


MAKS / CHOJRAK (piesek)




REKLAMA





stat4u
Nadzieja Dobermana - O Nas... - Katarzyna Kosińska wstecz

Katarzyna Kosińska


Mam na imię Kasia. Moja miłościa od zawsze były zwierzęta, a najbardziej psy. Uważam, że wyssałam to z mlekiem matki, ponieważ moja mama również kocha psy i zawsze angażowała mnie w sprawy poszkodowanych piesków. U mnie w domu zawsze był pies, tak, że wychowywałam się pro zwierzęco i z wielkim zaangażowaniem w wychowanie psów. Kiedy poznałam mojego męża zaczęła się miłość do dobermanów, gdyż on miał dobermana Maxa. Po zamieszkaniu razem adoptowaliśmy ze schroniska suczkę Sonię, która jest z nami do dnia dzisiejszego. W tej chwili moja rodzina powiększyła się i teraz jest nas pięcioro: ja, maż, córka Julia, synek Eryczek i Sonia. Sonia to wspaniały pies, uwielbiajacy dzieci, nie żałujemy decyzji. Moim marzeniem jest wyjazd na Safari.

Moja historia z Nadzieja Dobermana zaczęła się w momencie zauważenia psa o imieniu Nikolas. Od zawsze kochałam dobermany, byłam poruszona ich losem, losem psów przebywajacych w schroniskach, porzuconych, zapomnianych, umierajacych z zimna i tęsknoty. Po obejrzeniu zdjęć Nikolasa i po przeczytaniu jego historii, postanowiłam działać, zrobić coś, cokolwiek aby mu ulżyć. Wtedy dołaczyły do nas i inne osoby, którym los tego psa nie był obcy. Apelowałyśmy, kilka osób wpłaciło pieniadze, załozyłysmy watek na forum, na pomoc dobermanom i tak to się zaczęło... Potem kolejny biedny doberman i kolejny, dochodziły nas głosy i zdjęcia kolejnych potrzebujacych.

Teraz jesteśmy siła, współpracujemy, zżyłyśmy się, mamy przecież ten sam cel – miłość do psów.
Mieszkam w małopolsce i zajmuję się głównie współpraca z Niemiecka Fundacja, która szuka dla nas domów w Niemczech.
Pozdrawiam wszystkich dogomaniaków, właścicieli dobermanów, innych psów oraz miłośników zwierzat!

Kasia

Kontakt ze mna:
Telefon: 693 770 715,
mail: ktara@poczta.onet.pl