Nadzieja Dobermana - O Nas... - Joanna Bartuzel
wstecz
Aśka Bartuzel

Psy uwielbiam "od zawsze". Ta miłość została mi przekazana genetycznie przez rodziców, w moim domu zwierzęta były nieodłaczna częścia rodziny. Wychowywałam się od dziecka z psami różnych ras - od małych kundelków po dogi. W dzieciństwie przeczytałam każda ksiażkę o psach jaka wpadła mi w ręcę:) Tak samo dzisiaj, jak i wtedy, najbardziej porusza mnie cierpienie zwierzat zadawane przez ludzi.
Dom bez zwierzat jest dla mnie pusty, chociaż zwierzęta to nie tylko przyjemność ale i ogromny obowiazek i odpowiedzialność.
BEJA to kolejny doberman w moim domu. Ta rasa zawsze mnie zachwycała uroda, elegancja i szlachetnościa. Przywiozłam ja pewnego zimowego dnia ze schroniska jako nieufne, kilkuletnie stworzenie, patrzace przenikliwym wzrokiem, z nieznana przeszłościa. Znalazłam w niej wszystko to z czym kojarzy mi się doberman: piekielna inteligencję, spryt, niesamowita łatwość uczenia się, bezgraniczne przywiazanie do swoich i dystans wobec obcych. Do towarzystwa BEJKA ma syjamskiego kota Bruno i żyja sobie zgodnie pod jednym dachem.
"Nadzieja Dobermana" zaczęła się dla mnie od chorego dobka NIKOLASA, którego zdjęcie zobaczyłam w sieci. To pierwszy doberman, którego wspierałam i największa nagroda jest to, że NIKO ma teraz wspaniały dom i najwspanialsza Pania na świecie. A potem poszło już lawinowo... kolejne psy, kolejne historie.
Mieszkam w województwie łódzkim
Kontakt ze mna:
Telefon: 0 600 313 306,
mail:
jaba75@vp.pl